UPOJENI CENNYM ŁUPEM

UPOJENI CENNYM ŁUPEM

Dwóch mężczyzn zostało aresztowanych po, jak się później okazało, nie pierwszej takiej kradzieży kamieni z katedry Notre-Dame podczas…

Czytaj...
NIEDOKOŃCZONE DZIEŁO GAUDIEGO

NIEDOKOŃCZONE DZIEŁO GAUDIEGO

Sagrada Familia, niezwykły secesyjny kościół w Barcelonie, uważany za szczytowe osiągnięcie Antoniego Gaudíego, ma szansę zostać ukończona w…

Czytaj...
PRZEBITO DRUGI TUNEL „ZAKOPIANKI”

PRZEBITO DRUGI TUNEL „ZAKOPIANKI”

27 kwietnia na drodze ekspresowej S7 (tzw. Zakopiance) połączono drugą, lewą nitkę tunelu pod górą Luboń Mały. Ten…

Czytaj...
TARGI STONE+TEC  ODWOŁANE

TARGI STONE+TEC ODWOŁANE

Zaplanowane na 17-20 czerwca 2020  w Norymberdze targi kamienia i technologii Stone+tech zostały odwołane.

Czytaj...
Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2011 JoomlaWorks Ltd.

Antypoślizgowość posadzek

Parametr nasiąkliwości, odporność termiczna, mrozoodporność, klasa ścieralności, wytrzymałość na zginanie... Propozycje przemysłu kamieniarskiego spełniają wymagania najbardziej wymagających konsumentów, a najnowszym przykładem innowacji mogą być powierzchnie niechropowate, a jednocześnie o wysokim współczynniku tarcia.

Jakposadzka pogodzić dekoracyjny walor powierzchni płaskich (ciągi piesze, schody, posadzki w budynkach), gdy oczekiwanym przez inwestora efektem ma być poler? By wyobrazić sobie skąpane w kamieniu hole obiektów użyteczności publicznej, a co dopiero narażone na zachlapania posadzki kąpielisk czy obiektów typu spa. Są już takie sposoby, np. specjalistyczne impregnaty do eliminowania poślizgu na gładkich posadzkach. Ale na razie finałem wielu pracochłonnych i kosztownych robót kamieniarskich bywa decyzja podczas odbioru prac: poler w holu hotelowym wygląda faktycznie zjawiskowo, niczym błyszcząca tafla, ale lepiej tak na wszelki wypadek nadajmy może jednak jakiejś chropowatości owym kamiennym posadzkom.

Fot. Odporność na poślizg oceniamy na podstawie deklaracji
właściwości użytkowych materiałów lub wyników badań obiektowych (in situ) konkretnej realizacji.
Kamieniarze znają ten problem. W projekcie inwestycji są posadzki wypolerowane, a ostatecznie pracochłonny i kosztowny trud niweczy subiektywna ocena odbierającego prace, bo co nie jest chropowate, to nie może być antypoślizgowe, więc bezpieczne dla użytkowników.
Do tej pory dominowała pewna metoda nadania chropowatości kamiennym posadzkom. Trawiło się je… kwasem fluorowodorowym, co oczywiście niszczy poler. Coś, co miało stanowić wizytówkę obiektu budowlanego, szło w zapomnienie.
Groszkowanie, szorstkowanie, płomieniowanie i podobne metody nadawania chropowatości są na pewno skuteczne. A może jednak jest do pomyślenia taka, która nie dość, że utrwali czy nawet wzmocni efekt błyszczącej posadzki, to oddali spekulacje o ryzyku poślizgnięcia się? Temat to wart uwagi. Dane Głównego Urzędu Statystycznego dowodzą, że niebezpieczna posadzka niesie za sobą ryzyko poślizgnięcia, potknięcia i upadku, a zdarzenia te są przyczyną 77% urazów i obrażeń, z czego aż połowę stanowią poślizgnięcia. Do poślizgnięcia najczęściej dochodzi w miejscu pracy oraz w obiektach użyteczności publicznej, najczęściej zimą oraz w czasie deszczu.


Cały raport redaktora Rafała Dobrowolskiego w styczniowym wydaniu Świata Kamienia - zapraszamy do lektury.




Ślady Maurów w Andaluzji (część I)

Alhambra

Andaluzja to prowincja w południowej Hiszpanii, która blisko 800 lat była okupowana przez Maurów, najeźdźców z północnej Afryki. Wycisnęli oni głębokie piętno na tych terenach i pozostawili po sobie wiele wspaniałych obiektów. Jednym z nich w lśniąca w promieniach zachodzącego słońca twierdza.

Historia tych ziem sięga epoki paleolitu, z którego to okresu w kilku grotach odnaleziono ślady osadnictwa. Następnie ziemie te kolejno kolonizowali Fenicjanie, Kartagińczycy, Rzymianie, Wandalowie i Wizygoci, którzy panowali w Andaluzji do podboju arabskiego w roku 711. W XIII w. Andaluzja objęta została postępującą rekonkwistą, w toku której stopniowo włączano do Królestwa Kastylii kolejne miasta. W 1492 r. zdobyta została Grenada, co poprzedziło ostateczne wyparcie Maurów z Półwyspu Iberyjskiego.
Po blisko ośmiuset latach pobytu Maurów w Andaluzji zostało po nich wiele wspaniałych budowli, które także w naszych czasach zachwycają wielkością, architekturą i kunsztem wykonania. Jedną z nich jest bez wątpienia Alhambra.

CZERWONA TWIERDZA
AlhAl-01ambra to warowny zespół pałacowy w Grenadzie zbudowany w latach 1232–1273 i rozbudowywany do XIV wieku przez władców z arabskiej dynastii Nasrydów. Nazwa tego obiektu pochodzi od arabskiego słowa al hamra (czerwony), co odpowiada rzeczywistemu wyglądowi, zwłaszcza w promieniach zachodzącego słońca.Po opuszczeniu Alhambry przez Maurów twierdza przez długi czas służyła za więzienie i popadała w ruinę, toteż do dziś zachowały się tylko fragmenty z XIV wieku, restaurowane w XIX i XX w. z zachowaniem pierwotnego stylu. Obecnie Alhambra obok pałaców skrywa labirynt cienistych dziedzińców o doskonałych proporcjach, filigranowych galerii i rozświetlonych słońcem podwórców i arkad.
Fot. Alhambra – czerwona twierdza (fragment)

Głównym wejściem do Alhambry jest Brama Sprawiedliwości, wzniesiona w 1348 r. Wyryta nad podkowiastym łukiem bramy dłoń z pięcioma palcami skierowanymi ku górze oznacza pięć podstawowych reguł Koranu: wiara w jedynego Boga, modlitwa, post, jałmużna i pielgrzymka do Mekki. Od bramy cyprysową aleją i dalej mostem nad fosą dochodzi się do twierdzy Alkazaba. Z jej fortyfikacji zachowały się trzy wieże: Złamana (tak została nazwana po zawaleniu się), Hołdu i Czuwania, z której nadawano sygnał do nawadniania pól. Obecnie dzwon z tej wieży można usłyszeć tylko przy specjalnych okazjach.

PAŁACE NASRYDÓW
Pieczołowicie odrestaurowany jest zespół pałacowy Nasrydów, w którym wyodrębniono trzy części: Mexuar – który służył sprawowaniu władzy państwowej i sądowniczej, Serallo – tu władca przyjmował poselstwa i oficjalnych gości – oraz Harem, w skład którego wchodził zespół pałaców, ogrodów i dziedzińców, stanowiących prywatne apartamenty władcy.
Wspaniała Sala Przyjęć Mexuaru łączy się ze Złotym Pokojem, który Karol V kazał udekorować herbami i swym cesarskim emblematem „Plus ultra”.
Architekci Alhambry, po mistrzowsku operujący przestrzenią i światłem, zaprojektowali marmurowe baseny oraz posadzki, które miały odbijać każdy promień jasnego andaluzyjskiego słońca, zalewając dziedzińce pałacu zmieniającą się stale złocistą poświatą.

Maurów, którzAl-05y wywodzą się z plemion zamieszkujących pustynie, zawsze fascynowała woda, toteż przy każdej okazji stosowali ją w swoich budowlach. Umieszczali w nich tchnące spokojem sadzawki, w których odbijają się łuki i galerie o pięknych proporcjach, albo szemrzące fontanny, które niosą ochłodę w upalne dni. Toteż nic dziwnego, że w zespole pałacowym Nasrydów wybudowano wielki basen, obrzeżony szpalerami mirtów, którego lustro wody odbija marmurowe kolumny i wsparte na nich rzeźbione w stiuku koronkowe różowe łuki.


Fot. Dziedziniec Mirtów

DZIEDZINIEC MIRTÓW
Ten wyłożony marmurem plac z basenem nazwano Dziedzińcem Mirtów.
Piętrząca się na końcu basenu Wieża Witraży (45 m wysokości) mieści kwadratową Salę Ambasadorów – największe pomieszczenie pałacu, którego sklepienie wznosi się 18 metrów nad posadzką. To tutaj zagraniczni dygAl-04nitarze przychodzili pokłonić się sułtanowi, który zasiadał na tronie w niszy naprzeciw wejścia. Przed wejściem do sali tronowej goście gromadzili się w Sali Błogosławieństw, w której rzeźbiony strop przypomina odwrócony kadłub okrętu. Salę Ambasadorów oświetla 20 górnych okien i 8 dolnych okien z balkonami, z których roztacza się rozległy widok na okoliczne budowle. Ściany pomieszczenia zdobią nisze, stiuki, polichromie i okładziny z płytek azulejos. W tym pomieszczeniu podpisana została kapitulacja Granady, a królowa Izabela I ofiarowała swe klejnoty Krzysztofowi Kolumbowi na jego pierwszą wyprawę.


Fot. Koronkowe łuki na Dziedzińcu Mirtów


DZIEDZINIEC LWÓW
Al-02Z Dziedzińca Mirtów przez Salę Mozarabów wychodzi się na prostokątny Dziedziniec Lwów, otoczony portykami Pałacu Lwów. Dwunastoboczną marmurową misę o średnicy 3 m dźwiga 12 kamiennych lwów. Z pyska każdego z nich wypływa strużka wody, która wpływa do kanału okalającego fontannę. Cztery niewielkie kanaliki wyżłobione w kamiennej posadzce umożliwiają przepływ wody do płytkich basenów fontann, ukrytych w sąsiednich pomieszczeniach. Kunszt połączenia marmuru z wodą sprawia, że trudno zauważyć granicę między nimi.


Fot. Fontanna na Dziedzińcu Lwów

Dłuższe boki Dziedzińca Lwów tworzą 6-metrowej wysokości galerie, złożone ze 128 delikatnych marmurowych kolumn z rzeźbionymi kapitelami, podtrzymującymi koronkowe łuki. Portyki prowadzą do pawilonów przykrytych półkopułami, podtrzymywanymi przez las kolumn. Ściany tych pomieszczeń zdobią ślepe arkadki, dekoracyjne nisze i stiukowe rzeźbienia. Pośrodku pawilonów są dziedzińce z fontannami, otoczone rzędami galeryjek, za którymi kryją się bogato dekorowane komnaty. Ta część Pałacu Nasrydów to właśnie harem, prywatne pomieszczenia sułtana i jego rodziny.
Jednym z pawilonów przylegających do Dziedzińca Lwów jest słynna Sala Dwóch Sióstr, zwana tak z powodu dwóch jednakowych płyt marmurowych w podłodze.

SALA SPRAWIEDLIWOŚCI
W części wschodniej Dziedzińca Lwów znajduje się Sala Sprawiedliwości, z zadziwiającym sklepieniem, pokrytym malowidłami na kurdybanie (rodzaj skóry), przedstawiającymi sułtanów Granady, sceny polowań i z życia dworskiego. Pozostaje zagadką, dlaczego wbrew zasadom Koranu namalowano w tej sali postacie ludzi i zwierząt.

Al-06Warta wspomnienia jest Sala Abenceragów, uważana za najpiękniejszą ze wszystkich komnat Alhambry. Sala ta ma złą sławę, gdyż w niej dokonano mordu na wszystkich (36 osób) rycerzach i urzędnikach noszących nazwisko Abenceragi. Piastujący najwyższe stanowiska na dworze królewskim ludzie o tym nazwisku przyczynili się swego czasu do upadku królestwa Grenady.
Uważa się, że szesnastoboczne sklepienie ze stalaktytami tej wspaniałej sali wykonali arabscy artyści zainspirowani tezą twierdzenia Pitagorasa.



Fot. Posadzka w Sali Abenceragów

Zamiłowanie Maurów do bogatych dekoracji połączonych z matematyczną symetrią nigdzie nie przejawia się wyraźniej niż w Alhambrze, której ornamenty charakteryzuje plątanina płynnych krzywizn i zachodzących na siebie pod różnym kątem pasm. Inspirację dla tych złożonych, abstrakcyjnych wzorów, występujących w mozaikach, na kaflach i tynkowanych reliefach, artyści czerpali zapewne z kwiatów i winorośli, gdyż islam wyraźnie zabrania przedstawiania w sztuce postaci ludzi i zwierząt. Również efektowne kafelki azulejos zdobiące ściany sal, galerii i królewskich łaźni pysznią się żywymi odcieniami czerwieni, błękitu i zieleni. Także tynki i powierzchnie kamienne były kiedyś malowane na te kolory.

PAŁAC KAROLA V
Al-11O zdobyciu Alhambry marzyli królowie kastylijscy i aragońscy. Toteż nic dziwnego, że po jej zdobyciu w 1492 roku zaznaczyli tam swoją obecność, budując w jej środku pałac we włoskim stylu renesansowym. Dokonał tego Karol V, a projektantem był uczeń Michała Anioła. Portale w kształcie rzymskich łuków tryumfalnych, z mnóstwem posągów i płaskorzeźb, stanowią wejścia w dwóch głównych fasadach. Pośrodku pałacu znajduje się koliste patio, obrzeżone dwupoziomową galerią wspartą na marmurowych kolumnach, z których górne są w stylu jońskim, a dolne w stylu doryckim. Obecnie w pałacu znajduje się Muzeum Sztuk Pięknych Granady i Muzeum Alhambry.
Fot. Koliste patio w Pałacu Karola V

GENERALIFE
Al-07Tuż za murami Alhambry znajduje się rozległy obiekt zwany Generalife, którego arabską nazwę można przetłumaczyć jako „rajski ogród architekta”. Obiekt ten składa się z labiryntu alejek, ogrodów i dziedzińców z wodotryskami i fontannami, tarasów i kaskad, a wszystko to służyło władcom i ich rodzinom do przyjemnego spędzania czasu, zwłaszcza w okresie letnich upałów.




Fot. Jedna z licznych fontann w Generalife

15 września 1890 r. w Alhambrze wybuchł trzeci, a zarazem największy w historii pałacu pożar, ale obecnie ślady po nim są niewidoczne. Na koniec wspomnijmy, że twierdza Alhambra została w 1984 roku wpisana na Listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Karol Adamkowski
Fot. K. A.
 

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Wyrobów z Kamienia

21 listopada 2019 roku w Poznaniu podczas targów Stone odbyło się pierwsze, po oficjalnej rejestracji w sądzie, spotkanie zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Wyrobów z Kamienia.

IMG 8363W posiedzeniu wzięli udział członkowie założyciele stowarzyszenia. Posiedzenie otworzył i prowadził prezes Bogusław Solima. Podczas spotkania przedstawiono dotychczasowe działania związane z rejestracją stowarzyszenia i sprawami formalnymi, ustalono formalny podział zadań wśród członków zarządu: Marian Sroka odpowiedzialny za organizację spotkań, normy, przepisy, Tomasz Czekaj – przygotowanie propozycji strony internetowej, Jan Ziętek – kontakt z mediami, Włodzimierz Ratajczak – kontakty z targami branżowymi, Bogusław Solima – reprezentacja stowarzyszenia na zewnątrz.


Fot. 1 - Podczas targów miało miejsce inauguracyjne spotkanie nowej organizacji branżowej: Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Wyrobu z Kamienia.

Omówiono warunki współpracy z targami Stone i Budma w Poznaniu oraz w Warsaw Ptak Expo w Warszawie. Podniesiono temat stosowanych na rynku nielegalnych praktyk w posługiwaniu się nazwą kamienia naturalnego przy sprzedaży innych produktów, np. w marketach budowlanych oraz przez firmy produkujące kostkę betonową. Omówiono temat wysokości składek członkowskich, powołania zespołu rzeczoznawców i wydawania aprobat petrograficznych, jak i wystosowania pism informujących o powstaniu stowarzyszenia do lokalnych władz i mediów.

fot 2_IMG_7099Zarząd pragnie podziękować kierownictwu targów Stone za stworzenie przychylnej atmosfery dla stowarzyszenia i uznanie powstania stowarzyszenia za wydarzenie targowe. 20 listopada 2019 roku Marian Sroka oraz Włodzimierz Ratajczak spotkali się z Dariuszem Drągałą, dyrektorem ds. rozwoju Warsaw Ptak Expo, w celu prezentacji oferty na rok 2020. Kolejne spotkanie odbędzie się w styczniu 2020 roku.




Fot. 2 - Pamiątkowa fotografia członków OSPWK na stoisku „Świata Kamienia” podczas targów Stone 2019.


Jan Ziętek

Fot.1 A.C.
Fot.2 R. D.

Świat Kamienia nr 1 (122) 2020


SK 121 Okładka www 78x109pix      SK 122 Okładka www 100x146pix                             
Poprzednie wydanie 6(121)2019   Świat Kamienia 1(122)2020   Następne wydanie 2(123)2020


OD REDAKCJI

W pierwszym tegorocznym wydaniu naszego dwumiesięcznika odnotowujemy niedawne wydarzenia branżowe. W końcówce roku uczestniczyliśmy we francuskich targach Rocalia. Druga edycja imprezy w Centrum Wystawienniczym Euroexpo w Lyonie zgromadziła 145 wystawców, prezentujących ofertę zarówno dla kamieniarzy, architektów, jak i ostatecznego odbiorcy. Mamy też oczywiście relację z Międzynarodowych Targów Poznańskich. Mowa o STONE i GLASS, które zgromadziły niemal 300 wystawców. Podsumowujemy też XXIV Walny Zjazd Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej, na którym organizacja przegłosowała przyjęcie nowej nazwy: Polski Związek Kamieniarstwa.
W obszernej publikacji otwierającej ten numer ŚK przybliżamy wymagania w odniesieniu do posadzek i generalnie kwestie, które bywają często marginalizowana już na etapie projektowania inwestycji, w szczególności obiektów użyteczności publicznej.
Kontynuujemy prezentację realizacji nagrodzonych w konkursie Kamień 2019. Specjalistom od rewitalizacji polecamy artykuł dr Anny Długozimy, która oswaja nas ze strategią maskowania przy użyciu naturalnego budulca, jakim jest kamień. Pracodawców strapionych deficytem pracowników zainspirować może tekst Janusza Skalskiego o możliwościach zastosowania obrabiarek sterowanych numerycznie. O twierdzy Bodrum w południowo-środkowej Turcji pisze Tomasz Pruchnicki, a na wycieczkę śladami Maurów w Andaluzji zaprasza Karol Adamkowski. Zainteresowanym architekturą współczesną polecamy publikację Pauliny Badury na temat portowej dzielnicy Antwerpii, która zasłynęła z czerwonego piaskowca.
Zapraszamy do lektury!





 Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Wyrobów z Kamienia

21 listopada 2019 roku w Poznaniu podczas targów Stone odbyło się pierwsze, po oficjalnej rejestracji w sądzie, spotkanie zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Wyrobów z Kamienia.
W posiedzeniu wzięli udział członkowie założyciele stowarzyszenia. Posiedzenie otworzył i prowadził prezes Bogusław Solima. Podczas spotkania przedstawiono dotychczasowe działania związane z rejestracją stowarzyszenia i sprawami formalnymi, ustalono formalny podział zadań wśród członków zarządu: Marian Sroka odpowiedzialny za organizację spotkań, normy, przepisy, Tomasz Czekaj – przygotowanie propozycji strony internetowej, Jan Ziętek – kontakt z mediami, Włodzimierz Ratajczak – kontakty z targami branżowymi, Bogusław Solima – reprezentacja stowarzyszenia na zewnątrz.



XXIV Walny Zjazd ZPB


Minione wydarzenie rozpoczyna nowy etap integracji środowiska związanego z wykorzystaniem kamienia w swej pracy zawodowej. To właśnie w Krynicy, nie bez burzliwej dyskusji, przegłosowano nową nazwę organizacji. Polski Związek Kamieniarstwa to także nowy statut.

XXIV Walny Zjazd Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej odbył się w Krynicy (8–10 listopada 2019 r., hotel Silesia), ale w programie wydarzenia prócz spraw organizacyjnych nie zabrakło części merytorycznej, a też edukacyjno-rozrywkowej. Sesję plenarną poprzedziła prezentacja głównego sponsora – firmy Mekanika, podczas której jej reprezentanci (Błażej Wroński i Konrad Węgrzyn) przybliżyli historię firmy i jej sukces rynkowy. Dość powiedzieć, że liczący się na polskim rynku dostawca maszyn do obróbki kamienia zatrudnia dziś 32 osoby. Przybyłym zaprezentowano najnowsze referencyjne przykłady z powodzeniem zrealizowanych inwestycji i modernizacji linii technologicznych w zakładach kamieniarskich. Krótko potem prelekcję na temat impregnacji kamienia wygłosił prezes spółki Consil Mirosław Krasowski. Rozpoczął od ugruntowania wiedzy o topografii powierzchni i jej porowatości, która ma istotny wpływ na hydrofilowe i hydrofobowe właściwości materiałów. Po krótkim repetytorium przybliżył metodykę impregnacji, jej zalety, rezultaty, ale też ograniczenia. W telegraficznym skrócie wspomniał też nowości produktowe swej firmy.
                                                                                                                                
Zobacz więcej...


Ślady Maurów w Andaluzji (część I)

Alhambra

Andaluzja to prowincja w południowej Hiszpanii, która blisko 800 lat była okupowana przez Maurów, najeźdźców z północnej Afryki. Wycisnęli oni głębokie piętno na tych terenach i pozostawili po sobie wiele wspaniałych obiektów. Jednym z nich w lśniąca w promieniach zachodzącego słońca twierdza.

Historia tych ziem sięga epoki paleolitu, z którego to okresu w kilku grotach odnaleziono ślady osadnictwa. Następnie ziemie te kolejno kolonizowali Fenicjanie, Kartagińczycy, Rzymianie, Wandalowie i Wizygoci, którzy panowali w Andaluzji do podboju arabskiego w roku 711. W XIII w. Andaluzja objęta została postępującą rekonkwistą, w toku której stopniowo włączano do Królestwa Kastylii kolejne miasta. W 1492 r. zdobyta została Grenada, co poprzedziło ostateczne wyparcie Maurów z Półwyspu Iberyjskiego.
Po blisko ośmiuset latach pobytu Maurów w Andaluzji zostało po nich wiele wspaniałych budowli, które także w naszych czasach zachwycają wielkością, architekturą i kunsztem wykonania. Jedną z nich jest bez wątpienia Alhambra.


Obrabiarki CNC – praktyczne wykorzystanie

Wieloosiowe centra obróbcze CNC często kupowane są dla poprawienia prestiżu firmy, a następnie wykorzystywane w większości jako zautomatyzowane piły tarczowe. A tymczasem możliwości owych maszyn są zdecydowanie większe. Mogą nawet zastąpić ręczną obróbkę elementów kamiennych.

Poniżej nieco przykładów dających wyobrażenie o możliwościach zastosowania obrabiarek sterowanych numerycznie.
Od wieków elementy architektoniczne z kamienia wykonywane były ręcznie przy użyciu prostych narzędzi kamieniarskich, takich jak dłuta, szpice, gradziny, groszkowniki. Powstawały w ten sposób zarówno proste, jak i bogato zdobione elementy profilowe. We współczesnej architekturze w większości dominują elementy proste wykonywane maszynowo. Zdarzają się jednak wyjątki, gdzie projektanci i inwestorzy życzą sobie wykonania bardziej ozdobnych elementów kamiennych. Jeszcze kilkanaście lat temu można je było wykonywać jedynie za pomocą obróbki ręcznej. A jakie są możliwości obecnie?


Antypoślizgowość posadzek

Parametr nasiąkliwości, odporność termiczna, mrozoodporność, klasa ścieralności, wytrzymałość na zginanie... Propozycje przemysłu kamieniarskiego spełniają wymagania najbardziej wymagających konsumentów, a najnowszym przykładem innowacji mogą być powierzchnie niechropowate, a jednocześnie o wysokim współczynniku tarcia.

Jakposadzka pogodzić dekoracyjny walor powierzchni płaskich (ciągi piesze, schody, posadzki w budynkach), gdy oczekiwanym przez inwestora efektem ma być poler? By wyobrazić sobie skąpane w kamieniu hole obiektów użyteczności publicznej, a co dopiero narażone na zachlapania posadzki kąpielisk czy obiektów typu spa. Są już takie sposoby, np. specjalistyczne impregnaty do eliminowania poślizgu na gładkich posadzkach. Ale na razie finałem wielu pracochłonnych i kosztownych robót kamieniarskich bywa decyzja podczas odbioru prac: poler w holu hotelowym wygląda faktycznie zjawiskowo, niczym błyszcząca tafla, ale lepiej tak na wszelki wypadek nadajmy może jednak jakiejś chropowatości owym kamiennym posadzkom.
Fot. Odporność na poślizg oceniamy na podstawie deklaracji
właściwości użytkowych materiałów lub wyników badań obiektowych (in situ) konkretnej realizacji.

Kamieniarze znają ten problem. W projekcie inwestycji są posadzki wypolerowane, a ostatecznie pracochłonny i kosztowny trud niweczy subiektywna ocena odbierającego prace, bo co nie jest chropowate, to nie może być antypoślizgowe, więc bezpieczne dla użytkowników.
Do tej pory dominowała pewna metoda nadania chropowatości kamiennym posadzkom. Trawiło się je… kwasem fluorowodorowym, co oczywiście niszczy poler. Coś, co miało stanowić wizytówkę obiektu budowlanego, szło w zapomnienie.
Groszkowanie, szorstkowanie, płomieniowanie i podobne metody nadawania chropowatości są na pewno skuteczne. A może jednak jest do pomyślenia taka, która nie dość, że utrwali czy nawet wzmocni efekt błyszczącej posadzki, to oddali spekulacje o ryzyku poślizgnięcia się? Temat to wart uwagi. Dane Głównego Urzędu Statystycznego dowodzą, że niebezpieczna posadzka niesie za sobą ryzyko poślizgnięcia, potknięcia i upadku, a zdarzenia te są przyczyną 77% urazów i obrażeń, z czego aż połowę stanowią poślizgnięcia. Do poślizgnięcia najczęściej dochodzi w miejscu pracy oraz w obiektach użyteczności publicznej, najczęściej zimą oraz w czasie deszczu.

Cały raport redaktora Rafała Dobrowolskiego w styczniowym wydaniu Świata Kamienia - zapraszamy do lektury.




Ponadto:

ZAMÓW PRENUMERATĘ
Spis treści
Table of contents
Od redakcji    
Editorial    
Zielony ład w strategii UE    
Green deal in EU strategy    
Festiwal Światła w Lyonie podczas targów Rocalia    
Antypoślizgowość posadzek    
Floor slip resistance    
Targi STONE 2019    
Targi STONE 2019 w obiektywie    
Rocalia w Lyonie 2019    
ROCALIA w obiektywie    
Laureaci konkursu Kamień 2019. Architektura     
Jubileusz 40-lecia firmy Pamir    
Architektura kamuflażu    
XXIV Walny Zjazd ZPBK     
Obrabiarki CNC – praktyczne wykorzystanie    
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Wyrobów z Kamienia    
Zamek Bodrum    
Czerwony olbrzym w porcie    
Zygmunt Kalinowski    
Grupa EGA i Lapitec w minionym roku    
Kamienie z wody – ewaporaty (cz. III)    
Jubileusz 30-lecia EGA Adamus    
Ślady Maurów w Andaluzji (cz. I) – Alhambra     
Nie znamy lepszego od Donatoniego    
Nie tylko sprzedaż    
Centralny Cmentarz Komunalny w Katowicach (cz. 2)

Obrabiarki CNC – praktyczne wykorzystan

Wieloosiowe centra obróbcze CNC często kupowane są dla poprawienia prestiżu firmy, a następnie wykorzystywane w większości jako zautomatyzowane piły tarczowe. A tymczasem możliwości owych maszyn są zdecydowanie większe. Mogą nawet zastąpić ręczną obróbkę elementów kamiennych.

Poniżej nieco przykładów dających wyobrażenie o możliwościach zastosowania obrabiarek sterowanych numerycznie.
Od wieków elementy architektoniczne z kamienia wykonywane były ręcznie przy użyciu prostych narzędzi kamieniarskich, takich jak dłuta, szpice, gradziny, groszkowniki. Powstawały w ten sposób zarówno proste, jak i bogato zdobione elementy profilowe. We współczesnej architekturze w większości dominują elementy proste wykonywane maszynowo. Zdarzają się jednak wyjątki, gdzie projektanci i inwestorzy życzą sobie wykonania bardziej ozdobnych elementów kamiennych. Jeszcze kilkanaście lat temu można je było wykonywać jedynie za pomocą obróbki ręcznej. A jakie są możliwości obecnie?

Zdjęcie nr_2Podróże kształcą, a w ich trakcie można spotkać oprócz starych zabytków nowe, ciekawe obiekty architektoniczne. W środkowej Małopolsce, u podnóża Beskidu Wyspowego usytuowana jest mała miejscowość, w której znajduje się stary, zabytkowy drewniany kościół, a obok cmentarz parafialny. Przed wejściem na cmentarz kilka lat temu stanęła żelbetowa konstrukcja dzwonnicy. Po jakimś czasie zainstalowane zostały dzwony. Przez kilka lat nic się nie działo i konstrukcja straszyła swoim wyglądem. Latem tego roku stanęły rusztowania i przystąpiono do prac przy elewacji tego obiektu.


Fot. Portale zostały wykonane z wykorzystaniem obrabiarki CNC. Jedynym akcentem robót ręcznych są płaskorzeźby wykonane na piaskowcowych kołach.

Firma kamieniarska rozpoczęła montaż łukowych portali okiennych wykonanych z piaskowca. Wszystko wskazywało na to, że łuki i elementy profilowe wykonane były ręcznie. Okolica ta słynęła od dawien dawna z wydobycia w małych kamieniołomach piaskowca i z jego ręcznej obróbki. Świadczyć o tym mogą liczne nagrobki stojące na okolicznych cmentarzach oraz nie mniej liczne przydrożne kapliczki wykonane z miejscowego piaskowca. Odwiedziłem więc oddalony o kilka kilometrów zakład montujący portale na dzwonnicy. Miałem nadzieję, że spotkam tam kilku kamieniarzy wykonujących ręcznie obróbkę elementów piaskowcowych.
Cóż, zawiodłem się. Na terenie średniej wielkości zakładu przywitała mnie znana wszystkim tablica z unijną flagą, informująca o tym, że firma skorzystała ze środków Unii Europejskiej. W zakładzie nie było śladu po pracownikach wykonujących ręczną obróbkę kamienia. W hali właściciel pokazał mi dwie maszyny, które wykonały elementy wspomnianych portali. Jedną była piła linowa profilowa CNC sterowana numerycznie za pomocą mikrokomputera. Była to maszyna wyprodukowana w 2002 roku we Włoszech i sprowadzona kilka lat temu do Polski z jednego z krajów Europy Zachodniej. Po wyremontowaniu i zainstalowaniu nowego oprogramowania służy ona już dobrych kilka lat obecnemu właścicielowi. Właśnie na tej pile linowej zostały wycięte prawie wszystkie elementy ośmiu portali zamontowanych do tej pory na dzwonnicy. Wykonane zostały z piaskowca „Długopole” wydobywanego w Kotlinie Kłodzkiej w okolicy miejscowości Długopole.

Jak wyglądałoby wykonanie i ile czasu by to trwało kilkadziesiąt lat temu, kiedy nie było maszyn kamieniarskich, a obróbka kamienia odbywała się przy użyciu narzędzi ręcznych? Z pewnością trwałoby to bardzo długo. Wykonanie jednego portalu wprawnemu rzemieślnikowi zajęłoby kilkanaście dni. Konieczne by było po wydobyciu w kamieniołomie bloku piaskowca odklinowanie odpowiednich formaków. Następnie wyprowadzenie poszczególnych płaszczyzn, a potem obrobienie łuków i profili. Z czasem można było wykorzystać w pracy proste maszyny kamieniarskie. Blok kamienny można było za pomocą traka lub piły tarczowej pociąć na żądanej wielkości formaki, a następnie wykonać Zdjęcie nr_3 ręcznie łuki i profile. To znacznie przyspieszyło pracę kamieniarza. Ułatwieniem było też stosowanie młotków pneumatycznych oraz elektronarzędzi, zwłaszcza szlifierek kątowych. Po wprowadzeniu do powszechnego użytku narzędzi diamentowych do wykonywania profili, zaczęto u żywać różnego rodzaju frezów profilowych. Te wszystkie zmiany sprawiły, że praca kamieniarza stała się lżejsza i znikło zagrożenie pylicą, chorobą zawodową, na którą narażeni byli kamieniarze wykonujący obróbkę ręczną kamienia. Jednak prawdziwą rewolucją stało się wprowadzenie obrabiarek sterowanych numerycznie.

Fot. Ta niepozornie wyglądająca piła linowa może wykonać skomplikowane profile.

Druga maszyna zamontowana w tym zakładzie to nowoczesne 5-osiowe centrum obróbcze CNC wyprodukowane przez jednąZdjęcie nr_4 z wiodących polskich firm specjalizujących się w maszynach kamieniarskich. Obrabiarka ta ma zdecydowanie większe możliwości niż opisana wcześniej piła linowa. Można na niej zamontować kilkanaście rodzajów narzędzi diamentowych, zarówno dysków, jak i frezów. Widać to na zdjęciu sterowniczego ekranu dotykowego, w który wyposażona jest obrabiarka. Możliwości tej obrabiarki są bardzo duże. Od cięcia po linii prostej pod różnymi kątami, poprzez cięcie po zadanym łuku, frezowanie różnego rodzaju profili, toczenie tralek, kolumn i wazonów.


Fot. Po wprowadzeniu do mikrokomputera obrabiarki CNC projektu tralki na ekranie sterowniczym urządzenia pojawił się jej kontur.

Możliwe jest też wykonywanie płaskorzeźb. W czasie kilkugodzinnej wizyty w zakładzie mogłem zapoznać się z zakresem możliwości tej obrabiarki. Między innymi wycięte zostały z płyt piaskowcowych koła, które po ręcznym wykonaniu na nich płaskorzeźb zamontowane zostały na elewacji dzwonnicy. W celu wykonania bardziej skomplikowanych profili konieczne jest wprowadzenie do mikrokomputera maszyny rysunku danego elementu w wersji cyfrowej. Jest to najczęściej projekt wykonany w programie CAD (ang. Computer Aided Design).

Zdjęcie nr_7Mniej skomplikowane elementy można wykonać, projektując ich kształt bezpośrednio na dotykowym ekranie urządzenia. Tak też zrobił operator obrabiarki CNC w przypadku wycinania kół piaskowcowych. Trwało to tylko kilka minut. Z menu wybrał wycinanie różnych figur geometrycznych, kliknął na okrąg, wprowadził średnicę zadanego okręgu. Rysunek następnie został zapisany w pamięci mikrokomputera, aby można było w przyszłości wykonać identyczny element, bez ponownego programowania. Pozostało jeszcze kilka ustawień, takich jak: rodzaj zamontowanego narzędzia, margines bezpieczeństwa, obroty, głębokość i szybkość posuwu – i można było rozpocząć wycinanie.
Fot. Trwa wycinanie kół piaskowcowych, które po wykonaniu płaskorzeźb zamontowane zostały na elewacji dzwonnicy.

Reszta odbywała się już automatycznie bez udziału operatora. Głowica maszyny z zamontowaną piłą tarczową o średnicy 500 mm przy każdym opuszczeniu suportu wykonywała ruch po łuku, nacinając połowę koła. Następnie obracała się wokół własnej osi o 180 stopni i nacinała drugą połowę koła. Po 15 minutach koło było wycięte, głowica wraz z tarczą podniesiona do góry, zamknięty został dopływ wody i urządzenie zostało wyłączone.
A trzeba też wspomnieć, że obrabiarka ta posiada – po zamontowaniu odpowiedniej przystawki – możliwość toczenia elementów kamiennych. Obserwowałem proces toczenia tralek piaskowcowych. Odbywał się on w dwóch fazach. Pierwsza to zgrubne frezowanie, druga – wygładzanie tralki. Obie fazy obróbki wykonane zostały piłą tarczowa o średnicy 500 mm. Formak kamienny o przekroju kwadratu został zamontowany w specjalnej przystawce, wprowadzającej element w ruch obrotowy wokół własnej osi. Po wprowadzeniu do mikrokomputera projektu tralki piła tarczowa umocowana na głowicy obrabiarki wykonała automatycznie cały proces toczenia.
To tylko niewielka część zakresu możliwości wykorzystania obrabiarek CNC w kamieniarstwie. Z pewnością maszyny te są obecnie bardzo drogie i niewiele firm stać na ich zakup. Mogą jednak zastąpić coraz droższych pracowników. Wymagają za to od obsługujących je operatorów specjalistycznej wiedzy. Można też mieć nadzieję, że ceny tych urządzeń w przyszłości spadną. Jeżeli nie nominalnie, to relatywnie w stosunku do cen wyrobów i usług kamieniarskich.
 
Janusz Skalski
Fot. J. S.
 

Więcej artykułów…

  1. XXIV Walny Zjazd ZPB

 

Nie czekaj dodaj firmę

do naszego katalogu!

 

 

Dodaj firmę...

 

Dodaj ogłoszenie drobne

do naszej bazy!

 

 

Ogłoszenia...

45-837 Opole,
ul. Wspólna 26
woj. Opolskie
Tel. +48 77 402 41 70
Biuro reklamy:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Redakcja:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.">
     Wszystkie prawa zastrzeżone - Świat-Kamienia 1999-2012
     Projekt i wykonanie: Wilinet